HomeBlogBlog - rozmaitościVACLAV HAVEL
VACLAV HAVEL (1936-2011) – Zmarł wielki przyjaciel Polski, prawdziwy i wrażliwy człowiek. Jeszcze kilka miesięcy temu zamieściłem w swojej recenzji książki Jurgena Rotha „Gangster Wirtschaft” kąśliwą uwagę, że Havel z jednej strony krytykowal w 2007 roku polityków walczących w Polsce z „układem” a dwa lata potem sam przyznał na jednej z międzynarodowych konferencji, że dostrzega zagrożenie ze strony różnorodnych „układów” będacych skrzyżowaniem postkomunistycznego świata kryminalnego ze światem byłych służb specjalnych. Dzisiaj przeczytałem list, jeden z ostatnich tekstów Wielkiego Haszka, skierowany do Polaków. Brzmi jak testament, szczególnie te słowa: „… niektóre cechy totalitaryzmu czy totalitarnego manieryzmu, jakim była czechosłowacka normalizacja, a także cechy postkomunizmu są wciąż obecne, aktualne, są ciągle z nami, a więc i w nas. Jeśli w latach dziewięćdziesiątych słyszeliśmy echa komunistycznego totalitaryzmu w postaci postkomunizmu, to i dziś dobiegają tu do nas echa tych ech. I chociaż w nowych warunkach słychać je inaczej, to chyba nadal trzeba je wyłapywać, trzeba je sobie przypominać i zajmować się nimi…”
„Drodzy Przyjaciele
Pozwólcie mi, żebym najpierw przeprosił Was za moją nieobecność, ale choroba uniemożliwia mi podróżowanie i bycie tu dziś z Wami. Dlatego chciałbym Was pozdrowić na odległość i powiedzieć, że jestem wzruszony faktem wydania tej książki z okazji moich niedawnych urodzin. Zawsze mnie zaskakuje, że po tylu latach moje eseje czy nawet prezydenckie przemówienia wciąż jeszcze budzą czyjeś zainteresowanie i zmusza mnie to do zastanowienia, skąd się to bierze. Dla mnie jako pisarza najmilsze byłoby stwierdzenie, iż dzieje się tak dlatego, że są one dobrze napisane. Gdyby natomiast chodziło o zainteresowanie minionym okresem, czasami dyktatury komunistycznej czy postkomunizmu, byłoby to z pewnością działanie
godne pochwały, ale chyba żaden wydawca nie podjąłby się tak ryzykownego przedsięwzięcia. Obawiam się więc, że wytłumaczenie jest bardziej skomplikowane i mniej optymistyczne: niektóre cechy totalitaryzmu czy totalitarnego manieryzmu, jakim była czechosłowacka normalizacja, a także cechy postkomunizmu są wciąż obecne, aktualne, są ciągle z nami, a więc i w nas. Jeśli w latach dziewięćdziesiątych słyszeliśmy echa komunistycznego totalitaryzmu w postaci postkomunizmu, to i dziś dobiegają tu do nas echa tych ech. I chociaż w nowych warunkach słychać je inaczej, to chyba nadal trzeba je wyłapywać, trzeba je sobie przypominać i zajmować się nimi. Dlatego pozwólcie mi podziękować wszystkim, którzy mają zasługi w wydaniu tej książki i którzy się do tego przyczynili. Będę z niecierpliwością czekał na wieści, czy tego ednak nie żałują.”
Wasz Vaclav Havel (24 listopada 2011)

Komentowanie zamknięte.